21 Sulejówek Gocławek

Ciekawa traska. Jest ciut wertepasów, ale bez przesady.  Jedziemy  do Sulejówka, SKM (S2)  20 minut np. z Warszawy Stadion. I lasami na Gocławek przez Marysin Wawerski. W lasku Króla Jana Sobieskiego można się pokręcić. Ładny jest. Tu 13 kilometrów.

Mapa Google

Plik Sulejówek Go ławek.gpx

Na Komoot

Zjeżdżamy ze stacji Sulejówek w prawo i w prawo

I w pierwszą od razu w lewo

400 metrów

I tu w prawo

na rondzie prosto

po prawej jest muzeum  Marszałka Piłsudskiego. 

Z tyłu, w parku,  jest dworek Milusin 🙂  Tak nota bene.

Dojeżdżamy do dużej ulicy, po prawej pomnik Marszałka (wspartego na szabelce wśród dzieci)

No i skręcamy w lewo 

900 metrów prosto

I tu przekraczamy ulicę-szosę  (ruch bardzo umiarkowany) i w prawo w tą uliczkę

prosto

Tu w prawo łukiem

I tutaj w lewo, czyli prosto 🙂   

Aparat mi sie przestawił w komórce, nie zauważyłem 🙂  . Cos musiałem kliknąć  w slońcu. 🙂  

Prosto

Jest piach i trochę wertepów. Trzymajcie się lewej strony – jest i ścieżynka co miejscami da się spokojnie jechać 🙂  

I tu za chwilkę w lewo jak na znaku na drzewie 🙂  

łukiem w prawo

I tu zjeżdżamy ze szlaku  i „na dziko”  w prawo

Wzdłuż jakiejś starej siatki, płotu

I tu dziura w tym ogrodzeniu. Była już wiele lat temu 🙂  Dajemy w nią

I dojeżdżamy do „dużej drogi”. No i w lewo w nią

Przecinany drogę – szosę ze ścieżka rowerową co prowadzi z Wesołej do Starej Miłosnej i prosto dalej w las (fotka mi się skasowała, z tą szosą, nie wiem jak 🙂  ).   I  ok 800 metrów

Tu w lewo w mocno ubitą dróżkę

I od razu po 50 metrach w prawo

I prosto i po 700 metrach wjeżdżamy do Wesołej Zielonej

Prosto ja w …. strzelił

Dojeżdżamy do poprzecznej (szkoła po lewej)  i w prawo i w lewo od razu – okrążamy szkołę

Tu w lewo

I na parking w lewo i w prawo

I tu prosto za szlaban w las

Wjeżdżamy w lasek Króla Jana Sobieskiego. Kiedyś się zawziąłem i zwiedziłem WSZYSTKIE dróżki i ścieżynki. Przejechałem 85 kilometrów 🙂  tylko po nim. Możecie się po nim pokręcić. Ładny jest. By było nieco  dłużej 🙂  . Ścieżki komfortowe, ubite, bez piachu.  (Tutaj osobna wycieczka po tym lasku 🙂   )  Tu zrobimy małą pętelkę tylko. Skręcamy w pierwszą w lewo. (bo generalnie kierujemy się prosto 🙂  – dojedziemy do tej drogi). Tu w lewo

I obok ławeczek w pierwszą w prawo

I w szutrową w prawo

Tu taj w lewo. Jak się komu chce jest skosem w prawo oczko wodne, bardzo ładne. I miejsca odpoczynku. Są znaki i drogowskazy. A tutaj osobna wycieczka po tym lasku

Na krzyżowaniu kawałek dalej jest ścisły rezerwat po lewej. Boyem w nim kiedyś, jak wszystkie dróżki zwiedzałem. Dziki. Teraz jest tam zakaz wstępu.

my prosto

Po lewej płotek tego rezerwatu

No i wyjeżdżamy z lasku. W prawo jedziemy kolo kościoła.

I w pierwszą w lewo za murkiem kościoła

No i cały czas prosto aż się kończy ulica

prosto, jak mówiłem 🙂 

Ślepa, ale myyy jedziemyyy 🙂 

No i skosem w prawo w zagajnik

I dojeżdżany do piekarni  gdzie zawsze stoją samochody dostawcze 🙂 

Dajemy w prawo i przed rondem w lewo

No i prosto

No i tory z Otwocka – my w prawo do stacji Warszawa Gosławek. Oczywiście można stąd do centrum dostać się albo  Trasą Siekierkowską albo Trasą Łazienkowską. To 10 km.  Mnie to się znudziło. 🙂  Jechałem „przez miasto” setki, jeśli nie tysiące razy.

Teraz tam budują  jeszcze nową stację. Ale jest git.

No i koniec balu panno Lalu

Rowerem po Mazowszu