36 Radzymin Kobyłka

Z Radzymina lasami do Kobyłki. Piękne Mazowsze. Krótka wycieczka, ale  fajna droga.  Urozmaicona. Mało kto zna te laski. Piękne wierzby są po drodze. 12,2 km.

Map y Google

Plik Radzymin Kobyłka.gpx

Na Komoot

Startujemy  z Radzymina. SKM (S3) jedzie z Warszawy ZOO (mnie tam najwygodniej, często na niej wsiadam) ponad pól godziny.

No i chyba nie trzeba tłumaczyć 🙂 

no i w prawo

i w lewo

i w pierwszą w lewo

tu prosto

i w prawo

i w drugą dużą w lewo

i jedziemy po starym Radzyminie. A nazwy Radzymin i Wołomin się podobno wzięły stąd, że straszne  zbóje na drogach były.  przed wiekami.  I jak szlachta jechała do Warszawy albo do Piotrkowa na sejm to mówiła że tu to 'radzę mijać’ i 'wolę mijać’ 🙂  

 

łukiem w prawo jak droga i będzie ściecha

i z prawej objeżdżamy

prosto

znowu ścieżka i na lewą stronę

tutaj na lewą

I tutaj przechodzimy na prawą stronę tym przejściem  dla pieszych co jest za samochodem i prawą stroną tej ulicy bokiem

A tej ścieżki to dużo nie będzie 🙂 

teraz szosą i przed  przejazdem pod „autostradą” też ze sto metrów ścieżki będzie 🙂    

o tu  po prawej kawałeczek ścieżki

no i tu sie kończy  no i w prawo czyli dalej prosto, ale za chwilę zjeżdżamy w las

O tu w prawo i koło ogrodzenia w leśną w sumie drogę. A na mapie (ponieważ szosa zakręca w lewo nieco to tu prosto jest  🙂  

no i las. I cały czas jedziemy generalnie prosto  z  5 km.

A tu zawsze woda stoi. Nawet jak jest susza. 🙂   

Nie powiem, trochę drewienka jest….

i przecinamy duże szosę i prosto dalej

mostek nad rzeczką Czarną. Przepływa też urokliwie przez Puszczę Słupecką (jest tu też  wycieczka do tej puszczy)

za mostkiem w prawo i łukiem jedziemy w lewo

i tu po drodze te wierzby co pisałem na początku

No i wyjeżdżamy z cywilizacji i prosto w las znowu

prosto, prosto 🙂 

i cywilizacja 

prosto, prosto 🙂

i tu skosem w lewo na rozstajach w szutrową

będzie ostro w prawo

i w lewo

I prosto lekkim zygzaczkiem 🙂   

prosto

i przed cmentarzem  lewo

no jedziemy wzdłuż muru

dalej prosto!

i prosto

i tu przed nami, po lewej trochę, winda na peron 🙂    

🙂    

W którą stronę do miasta to się domyślcie 🙂   A pociąg jedzie około kwadransa. I są dość często. Do Warszawy Wileńskiej. I to by było na tyle

Rowerem po Mazowszu